|
||||||||||||||||
|
|
|
Resort pracy nie da pieniędzy na szkolenie
Uczniowie kształcący się w zawodówkach, będą mieć problem z praktyczną nauką zawodu. Wszystkiemu przez zmniejszenie środków przeznaczonych na Fundusz Pracy, które to z kolei pokrywały podstawowe koszty firm związane z przyjęciem praktykanta do zakładu pracy, takie jak opłacanie składek czy minimalne wynagrodzenie. W ubiegłym roku Fundusz Pracy był w posiadaniu 257mln zł, które przeznaczone były na ten cel, w tym roku otrzyma o 87mln zł mniej. Związek Rzemiosła Polskiego apeluje do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej o zwiększenie środków na kształcenie praktyczne gimnazjalistów. Zdaniem ZRP, w przypadku ograniczonych środków, młodzi absolwenci szkół zasilą krąg bezrobotnych. Błędne koło się zamknie, ponieważ i tak będą oni w takim wypadku na utrzymaniu Funduszu Pracy oraz budżetu, które to przecież płacą za aktywizację bezrobotnych oraz składki zdrowotne. Niestety jak na razie resort pozostaje głuchy na apel ZRP. Brak pieniędzy na wyszkolenie młodych ludzi może mieć więc tragiczne skutki dla polskiej gospodarki. Pracodawcy będą mieli problem ze znalezieniem dobrego pracownika, co przyczyni się do znaczącego pogorszenia jakości usług. Z kolei, gdy pracodawca będzie chciał zainwestować w pracownika, by go wyszkolić, to zwiększone koszty poniesione przez pracodawców przełożą się na wzrost cen usług dla wszystkich Polaków. Warto przy okazji zaznaczyć, że naszych gimnazjalistów chętnie przyjmą niemieckie szkoły, które nie dość że pomogą im zdobyć fach, to jeszcze zapłacą im stypendium. Brak perspektyw w Polsce, przyczyni sie do wyjazdów młodych za Odrę i do pracowania na rozwój niemieckiej gospodarki. wyświetleń: 1479 zamieszczono: 2011-03-15 13:30 Autor: Katarzyna Talaga |