|
||||||||||||||||
|
|
|
Nowelizacja ustawy o PIT nie rozwiązała problemu
Zapis w ustawie o PIT dający możliwość rozliczenia na preferencyjnych warunkach rodzica samotnie wychowującego dziecko, zarówno wśród podatników jak również pracowników fiskusa od lat wzbudza emocje. Chodzi głównie o poprawne zrozumienie definicji samotnego rodzica. Z przepisów obowiązujących do końca 2010 można było wywnioskować, że każda osoba mająca dziecko i posiadająca status panny/kawalera, wdowca/wdowy czy rozwodnika mogła zostać uznana za osobę samotnie wychowującą dziecko, choć nierzadko osoba taka żyła w nieformalnym związku, więc samotnym rodzicem tak naprawdę nie była. Treść przepisu, która przysparzała kłopotów dotyczyła również braku określenia długości okresu, przez jaki dany rodzic musi zajmować się dzieckiem w roku podatkowym, aby skorzystać z preferencyjnego opodatkowania. Zmiana ustawy o PIT, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2011 miała rozwikłać wszelakie wątpliwości. Niestety jednak przepisy wciąż są na tyle nieścisłe, że pozostawiają możliwość indywidualnej interpretacji. W związku z tym, że nie wskazano minimalnego okresu, w którym dziecko powinno znajdować się pod opieką podatnika, można założyć, że już 1 dzień opieki w danym roku kalendarzowym uprawnia do odliczeń. Dopracowano natomiast definicję samotnego rodzica podkreślając tym samym, że nie chodzi tu tylko o status społeczny danej osoby, ale o faktyczne, samotne wychowywanie dziecka. Brak informacji o minimalnej długości okresu sprawowania opieki nad dzieckiem, daje duże pole manewru dla tych, którzy korzystali do tej pory z wspólnych rozliczeń i chcą to robić nadal pomimo tego, że dziecka samotnie nie wychowują. Nieścisłość przepisów w dalszym ciągu więc będzie prowadziła, do sytuacji nadużyć. Zapewne będą zdarzały się sytuacje, gdzie np. matka dziecka będąca panną, skorzysta z preferencyjnego opodatkowania pomimo faktu, że sprawowała opiekę nad dzieckiem wspólnie z ojcem, jednak w razie kontroli z Urzędu Skarbowego będzie utrzymywała, że w trakcie trwania roku podatkowego rozeszła się ze swoim partnerem na kilka miesięcy i sama w tym czasie opiekowała się dzieckiem. Takie sytuacje będzie przecież bardzo trudno podważyć. Według nowych przepisów podatnicy rozliczą się w przyszłym roku, za 2011 rok. wyświetleń: 1058 zamieszczono: 2011-01-19 14:45 Autor: Katarzyna Talaga |